Oświadczenie skierowane do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry

Szanowny Panie Ministrze!

Proszę o udzielenie pomocy skazanej pani A.H., zam. (…), to jest o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej prawomocnymi wyrokami Sądu Rejonowego w Tychach z 18 grudnia 2015 r., sygn. II K711/14, oraz Sądu Okręgowego w Katowicach z 1 kwietnia 2016 r. sygn. XXIII Ka 164/16. Moim zdaniem pani A.H. została tymi wyrokami bardzo skrzywdzona: skazana nie popełniła zarzucanych czynów. Podstawę wznowienia stanowią fałszywe zeznania oskarżycielki posiłkowej A.G. i jej matki R. G. Chodzi o to, że skazana w dniu 24 lipca 2014 r. w Tychach nie lżyła oskarżycielki, nie wyzywała od wariatów, a jedynie upomniała się o niespłacony dług.

Jak się zorientowałem, pani A. H. brała na siebie w latach 2005–2010 pożyczki z różnych banków i przekazywała je R. G. Poprzednio toczyła się sprawa cywilna, która zakończyła się niekorzystnie dla A.H. wyrokiem Sądu Rejonowego w Tychach z 12 grudnia 2011 r., sygn. I C upr 455/10, utrzymanym w mocy przez Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z 26 marca 2012 r., sygn. III Ca 789/11.

Wszystkie te wyroki są krzywdzące dla A.H., oparte na bezpodstawnych, bezzasadnych i fałszywych oskarżeniach. A.H. w dobrej wierze pożyczała R.G. pieniądze, a ta następnie, aby ich nie oddać, oskarżyła ją o słowną obrazę. W wyniku tej rażącej niesprawiedliwości skazana straciła zdrowie, radość życia i pieniądze.

Panie Ministrze, zapewne jest to błaha sprawa dla toczących się wielkich reform w sądownictwie, ale takich właśnie „drobiazgów” dotyczy sądowa codzienność. Takie niesprawiedliwe wyroki nie pozwalają ludziom dobrze myśleć o państwie.