Oświadczenie skierowane do ministra środowiska Jana Szyszki

Szanowny Panie Ministrze!

Uprzejmie proszę o interwencję w sprawie składowania skażonej ziemi przy ul. Bończyka w Mysłowicach.

Już na początku grudnia 2015 r. mieszkańcy Mysłowic wystosowali list interwencyjny do prezydenta miasta Edwarda Lasoka z prośbą o natychmiastowe wstrzymanie wywozu ziemi i odpadów z terenu budowy Quick Parku w Mysłowicach na teren zarządzany przez MPWiK Sp. z o.o. przy ul. Bończyka. Wniosek ten był zainicjowany otrzymanymi przez mieszkańców Mysłowic alarmującymi wynikami badań gruntu wskazującymi na wielokrotne przekroczenia dopuszczalnych zawartości metali ciężkich (ołów, cynk, kadm i arsen). Badania te wykonane zostały na zlecenie kopalni „Jęzor”, tj. byłego wykonawcy robót ziemnych Quick Parku. Z otrzymanych dokumentów wynikało, że były podwykonawca, który od 7 października 2015 r. wywoził i składował ziemię na swoich działkach (m.in. na terenie placu znajdującego się na terenie byłej huty „Szopienice”) zlecił szczegółowe badania wywożonej ziemi. Kiedy poinformował o wynikach badań inwestora oraz prezydenta Mysłowic, współpraca z nim została zakończona.

19 listopada ub. roku MPWiK zawarło umowę dotyczącą przyjmowania ziemi – od tej pory ziemia była składowana na działkach znajdujących się przy ul. Bończyka. Istnieje zatem prawdopodobieństwo, że z chwilą podpisywania umowy MPWiK posiadało wiedzę o wynikach badań i skażeniu ziemi. Pomimo tego, że przedmiotowe badania były wykonane przez laboratorium badawcze Jars, renomowane laboratorium posiadające akredytację z certyfikatem systemu jakości, prezydent nie uznał ich za wiarygodne.

Z końcem listopada 2015 r. postępowanie wyjaśniające w tej sprawie wszczął wojewódzki inspektorat ochrony środowiska. 30 listopada 2015 r. WIOŚ przeprowadził rozpoznanie, w ramach którego m.in. dokonał poboru uśrednionej próby gruntu. Wyniki badań wykonane przez laboratorium WIOŚ potwierdziły przekroczenie dopuszczalnych zawartości metali ciężkich: arsenu, cynku, kadmu i ołowiu.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach w pismach z dnia 21 grudnia 2015 r. i 14 marca 2016 r. kierowanych do prezydenta miasta Mysłowice wnosił o niezwłoczne podjęcie działań w trybie art. 26 ustawy o odpadach i zobowiązanie posiadacza odpadów, czyli MPWiK w Mysłowicach, do ich usunięcia z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, tj. z działek przy ul. Bończyka.

WIOŚ po przeprowadzonych badaniach stwierdził, że ziemia wywożona z terenu prowadzonej inwestycji, tj. budowy Quick Parku w Mysłowicach, powinna być klasyfikowana jako odpad niebezpieczny i przekazana firmom posiadającym stosowne pozwolenia w zakresie jego odzysku lub unieszkodliwiania. Fakt skażenia ziemi został potwierdzony również późniejszymi badaniami przeprowadzonymi przez Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych.

Pomimo wielokrotnie wykonywanych badań prezydent nie tylko nie podjął działań w trybie art. 26 ustawy o odpadach zgodnie ze swoimi kompetencjami, ale również nie podjął działań uniemożliwiających dalsze składowanie odpadów na terenie działek administrowanych przez MPWiK przy ul. Bończyka w Mysłowicach. Proceder wywozu ziemi z terenu Quick Parku i składowania na działkach MPWiK trwał do końca stycznia 2016 r. W dniu 16 marca 2016 r. z uwagi na brak działań prezydenta oraz nieprzestrzegania przez niego swoich obowiązków (ustawowych terminów załatwiania spraw administracyjnych) została złożona skarga do rady miasta na bezczynność prezydenta. Na posiedzeniu komisji rady miasta 20 kwietnia 2016 r. skarga została przegłosowana jako bezzasadna.

W sprawie mającego miejsce w 2015 r. i w styczniu 2016 r. w Mysłowicach usuwania, transportowania i składowania odpadów lub substancji w takich warunkach lub w taki sposób, jakie mogłyby zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody czy powietrza, toczy się postępowanie o czyn określony w art. 183 §1 k.k. Postępowanie początkowo było prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Mysłowicach pod nadzorem prokuratury w Mysłowicach. Aktualnie sprawa została przekazana w celu dalszego prowadzenia do Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej pod nadzorem prokuratury w Dąbrowie Górniczej. Postępowanie jest w toku.

Panie Ministrze, uprzejmie proszę o rozpoznanie tej sprawy, a głównie o podjęcie działań zmierzających do zobowiązania prezydenta miasta do jak najszybszego rozwiązania problemu.